Birma_Rangun_Shwedagon_Paya, DSC_9844

…czyli kolejne linki do kolejnych (i nie tylko kolejnych) świetnych blogów.

1. Łukasz, autor bloga Droga do Shangri-La, opowiada o „pięknej, męczącej, inspirującej, dającej do myślenia… i uczącej pokory” Drodze Pamirskiej. Przeczytajcie dlaczego akurat tak opisuje tę trasę Łukasz i zerknijcie na zapierające dech w piersiach pamirskie widoki!

2. Pozostając w klimatach tadżyckich, zapraszamy również na bloga Robba i Ani Maciągów, gdzie dla małej odmiany zobaczycie już nie krajobrazy, ale serię tadżyckich portretów.

3. Maugośka i Tomek, autorzy bloga tamtaram, pokonuja kolejne góry i wysoko położone przełęcze w Chinach. Wygląda na to, że czasem łatwo nie jest, ale czasem można nawet… ulepić bałwana. A wiecie, co to są „spełniajki”? My też nie wiedzieliśmy, ale chyba to idealne określenie:)

4. Jeśli będziecie kiedyś np. na wyspie Kho Tao w Tajlandii, możecie wybrać się na występ ladyboys’ów, znanych w tym kraju również jako kathoeys. Goni i Romanowi, autorom bloga Na Własne Oczy występ się podobał i dostarczył takich emocji, że wybrali się na niego raz jeszcze. Poczytajcie i zerknijcie na zdjęcia.

5. Z kolei Asia, na co dzień mieszkająca w Pakistanie autorka bloga Dwa Słońca, opowiada, jak wygląda tamtejszy Ramadan, czyli muzułmański miesiąc postu, dlaczego data jego rozpoczęcia zmienia się wraz z upływem kolejnych lat i co się je podczas iftarowych posiłków.

6. Los Wiaheros wleźli ostatnio na górę i to nie byle jaką, bo słynną Fuji w Japonii. Że tłok tam, słyszeliśmy, a teraz dodatkowo wiemy już, żeby nie pokonywać tej trasy w sandałkach i że śniadanie z widokiem na Fuji smakuje wyśmienicie.

7. Maciek, ze Skoku w Bok idealnie oddaje klimat birmańskiego Rangunu i sprawia, że wrócilibyśmy tam choćby jutro, tak aby popołudnie, a może nawet cały wieczór spędzić wśród złotych stup Shwedagon Paya.

8. Autorka Mojej Tajlandii miała okazję niedawno pospacerować po wietnamskich ulicach, na których kwitnie życie towarzyskie w każdym jego wydaniu; podziwiać wietnamskie motorki, na których mieszkańcom tego kraju udaje się przewieźć prawie wszystko; posłuchać hałasu klaksonów, spróbować wietnamskich specjałów i przede wszystkim – spotkać wspaniałych Wietnamczyków.

9. Kura opowiedziała, jak świętuje się urodziny w singapurskiej szkole. Jaka Kura? Polska w Singapurze. Czyje urodziny? Singapuru właśnie, czyli rocznicę powstania państwa. Ciekawi jesteście, co dostał w prezencie?

10. Ostatnim miał być link do bloga Smak Podróży i wpisu o wyrakach upiorach, czyli małych pluszakach, które spotkać można m.in. na filipińskiej wyspie Bohol, ale… właśnie zauważyłam, że w międzyczasie stronę Kasi zhackowała jakaś indonezyjska grupa, zapraszam więc na facebook’a Smaku Podróży, a na bloga dopiero, gdy ten zacznie działać.

p.s. kolejny wpis z serii „” będzie pod koniec sierpnia i potem kolejno co dwa tygodnie, bo w ogóle nie przewidzieliśmy faktu, że tygodnie upływają nam tak szybko;)

Jak zawsze, czekamy na adresy fajnych blogów z Azji i o Azji:)