Dziennik podróżny: Kalinga, Filipiny, kwiecień 2014

Budzą mnie pierwsze promienie słońca nieśmiało zaglądające do auta gdzieś na Halsema Highway w okolicy Bontoc. Z Manili wyjechaliśmy kilka godzin wcześniej, jak zwykle w środku nocy, aby uniknąć korków w miasteczkach i wioskach po drodze i aby za dnia pokonać wszystkie mało bezpieczne, górskie drogi. Ja jak zwykle przesypiam prawie całość trasy. Za dwie [...]

Kalinga – świat na wyciągnięcie ręki

Przez sąsiednie podwórko przebiega roześmiana, na oko czterdziestokilkuletnia kobieta, a za nią dwie kury i stadko kurczaków. Kobieta wbiega do domu po trochę ziarna i rzuca je z głodnym ptakom śmiejąc się jeszcze głośnej. Po podwórzu nieśpiesznie przechadza się czarna maciora z małymi, przebiegają rozwrzeszczane koguty, gdzieś w oddali słychać krzyk dziecka, a ja mam [...]

Fang-od, ostatnia mambabatok z Kalingi

Siedzi przed swoją chatą, oplatając ramionami kolana. Tak maleńka, tak przykurczona, że prawie niezauważalna. - To Fang-od. - przedstawia ją Johnny, nasz przewodnik. Fang-od (czasami znana jako Whang-od), ostatnia kobieta z Kalingi wykonująca charakterystyczne misterne plemienne tatuaże, ma już prawie 100 lat. Niektórzy upierają się, że w tym roku skończy 92; inni, że 93, ale [...]