Historia jednej fotografii: Dziadek znad Pangong Tso

Dziadek Gongma mieszka w maleńkiej wiosce położonej nad himalajskim jeziorem. Spangmik, bo tak się nazywa ta wioska, liczy sobie zaledwie kilkanaście domków. Jest tak mała, że zupełnie nie opłaca się tam dostarczać poczty – trzeba ją odbierać kilkadziesiąt kilometrów dalej. Mieszkańcy wioski utrzymują się z uprawy pól, a czasem wynajmują turystom pokoje w swoich domach. [...]

Historia jednej fotografii: Sąsiadka Dina

Gdybym była nieco rozczarowana dość obojętnym przyjęciem zdjęć przez pięknooką Inaretę, Dina wynagrodziłaby mi wszystko z nawiązką. Tą sąsiadkę Inarety też udało mi się namówić na kilka portretów poprzednim razem i również jej przywiozłam ostatnio kilka odbitek. Na wieść, że przyjechałam raz jeszcze i przywiozłam zdjęcia, przybiegła do mnie zdyszana, zerknęła na swe podobizny i [...]

Historia jednej fotografii: Ponowne spotkanie z Inaretą

Inaretę zapewne pamiętacie. Kiedy odwiedziłam ją ponownie, siedziała dokładnie w tym samym miejscu, co ostatnio - na werandzie swojego domu. Na prawo od drzwi. Dokładnie tak, jak poprzednio opierała się o starą drewnianą ścianę i z zapamiętaniem żuła starty na miazgę betel rozplątując nitki bawełny. Nawet w oczach miała ten sam błysk. Tak, jak gdyby [...]

Starość w Azji. 38 portretów.

Z okazji Dnia Babci i Dziadka odkurzyłam stare zdjęcia, a wśród nich portrety starszych Azjatów. 1. Filipiny, Batanes. Mieszkanka wysp w tradycyjnym okryciu głowy, mającym chronić przed słońcem i porywistym wiatrem. ‌ 2. Od lewej: Indie, Kerala. Marzec 2012. Moja przybrana babcia z Alleppey.3. Od prawej. Indie, Kerala. Marzec 2012. Odpoczynek we [...]

Historia jednej fotografii: Inareta i tatuaż

Zanim ja zwróciłam uwagę na Inaretę, ona zwróciła uwagę na mój tatuaż. Władczo sięgnęła po moją rękę, a potem przyglądała mu się długo cmokając z niedowierzaniem raz za razem, aż w końcu nie wytrzymała i zapytała towarzyszącego nam Petera, czy ten tatuaż to z Sumby. I już po chwili kiwała głową z jeszcze większym niedowierzaniem. [...]

[Bali]: Małe rozmowy

Dziś rano tego typu rozmowę odbyliśmy z sklepie elektrycznym kupując jakieś małe specjalistyczne żarówki. - Skąd jesteście? - zapytał właściciel małego sklepiku pakując towar. - Z Polski. (odkąd angielskie "from Poland" zastępujemy indonezyjskim “dari Polandia” nie musimy już tłumaczyć, że Poland to nie to samo, co Holland) - Polska to fajny kraj. Spotkałem kiedyś Polaków, [...]

[foto]: Procesja Nyenuk w Ubud

Właśnie minęły dwa tygodnie od dnia, kiedy wyszukana procesja Nyenuk zamknęła uroczystości poświęcenia świątyni Gunung Lebah w Campuhan. Posągi ogoh-ogoh przedstawiające hinduskich bogów przeniesiono do świątyni w Peliatan, a potem, późnym popołudniem po wspólnych modlitwach, ruszono z powrotem do świątyni Gunung Lebah. Było oszałamiająco! Zerknijcie sami:

[Indonezja]: Kawah Ijen – w przedsionku piekła

Pobudka o północy i stroma droga wijąca się zygzakiem w górę. Potem długi marsz niemalże po omacku. Jednostajne kroki, noga za nogą, prawie na półśpiąco. Czujemy pierwsze opary siarki, a to może oznaczać tylko jedno - Kawah Ijen już blisko. Na górze kaldery jesteśmy szybciej niż można byłoby przypuszczać. Stojąc przy tablicy z ostrzeżeniem o [...]

Historia jednej fotografii: Kumoszki z Phyang

Zasłuchany pan w kapeluszu siedzi oparty o jeden z filarów klasztoru. W jednym z kątów plotkują urocze babcinki. Kilkuletni mnisi bawią się chińskimi pistoletami z plastiku. Wszędzie wokół tłumy odświętnie ubranych ludzi. Oj tak, widownia podczas festiwalu w Phyang jest bardzo malownicza. Najbardziej sympatyczna wydaje mi się starsza pani w zielonej czapeczce na głowie. Ta, [...]

Historia jednej fotografii: Jak się starzeć, to na Bali

Siedziała na schodach Pura Beji, hinduskiej świątyni w Sangsit na Bali. Sprzedawała pachnące kwiaty frangipani składane przez Balijczyków w ofierze lokalnym bóstwom. Było już późne popołudnie, kiedy usłyszała głosy. - O! Ktoś przyjechał! – pomyślała sobie pewnie w tym momencie. Niestety była to tylko grupa turystów zupełnie niezainteresowana starszą panią, a tym bardziej jej kwiatkami. [...]

Historia jednej fotografii: Szczęśliwa para z Wietnamu

Wszystko zaczęło się od pewnego zdjęcia. Pełną optymizmu i radości życia fotografię starszej pary zauważyłam w jednej z galerii w uliczkach Hoi An w październiku ubiegłego roku. Zachwyciła od pierwszej chwili tak, że nie namyślając się długo postanowiłam zdjęcie zakupić i od ponad roku mam przyjemność codziennie zerkać na tych szczęśliwych dziadków. Do dziś nieustannie [...]

Urodziny Elmiry

Był tort z popularnej na Filipinach cukierni Red Ribbon (Black Forest - podobno tamtejszy hit). Były świeczki, które należało zdmuchnąć po tym, jak pomyślało się życzenie. Były baloniki od sióstr i braci z flamastrowymi napisami "Happy Birthday Elmira beautiful". Było mnóstwo autentycznej radości, bo przecież nie dość, że takim tortem dzieci zajadały się dopiero drugi [...]

Fang-od, ostatnia mambabatok z Kalingi

Siedzi przed swoją chatą, oplatając ramionami kolana. Tak maleńka, tak przykurczona, że prawie niezauważalna. - To Fang-od. - przedstawia ją Johnny, nasz przewodnik. Fang-od (czasami znana jako Whang-od), ostatnia kobieta z Kalingi wykonująca charakterystyczne misterne plemienne tatuaże, ma już prawie 100 lat. Niektórzy upierają się, że w tym roku skończy 92; inni, że 93, ale [...]

Tita Bebiana

Dom wybudowała sama. Własnymi rękoma. Cegła po cegle, trochę bambusa, na koniec dach z blachy. Budować trzeba było, bo kilka lat temu w miejsce, w którym mieszkała, przyjechały rządowe buldożery i tak zniknęło całe osiedle. Co się dziwić, że udało się zbudować nowy. Dom w końcu nieduży, bo tylko jedna izba, jakieś może 5 metrów [...]

Wietnamczycy

Pani straganiarka z Sajgonu przyniosła mi mały plastikowy stołeczek, chwilę po tym, jak zobaczyła, że schroniłam się obok jej stoiska przed deszczem. I na migi pokazała "usiądź sobie tutaj, bo padać pewnie będzie dłuuugo" . A potem ze spokojem wróciła swoich zajęć, a właściwie ich braku. Bo przecież padało. Na dworcu autobusowym (gdzieś na trasie [...]

Społeczeństwo na Filipinach

Nie wszyscy turyści, którzy odwiedzają ten kraj, zdają sobie sprawę z tego jak bardzo podzielone jest społeczeństwo zamieszkujące Filipiny. Podział ten nie ma podłoża religijnego, etnicznego i nie wynika z tradycji, ale jest podziałem o podłożu materialnym. Na podstawie wysokości przychodów poszczególnych członków społeczeństwa, wyróżnia się pięć podstawowych klas społecznych, nazywanych literami od 'A' do [...]

By | 7 stycznia 2012|Categories: Filipiny, Filipiny - różne|Tags: , , , , |5 komentarzy