Historia jednej fotografii: Rodzina królewska z Boti

W Boti zatrzymuję się w domu króla Nama Benu. Spotykam go dopiero wieczorem, bo ten spokojny i pełen autorytetu mężczyzna przez osiem dni tygodnia pracuje w polu wraz ze swoimi podwładnymi. Dopiero ostatniego, dziewiątego dnia tygodnia odpoczywa nie opuszczając wioski. Władca Boti uczestniczy w każdym aspekcie życia społeczności, począwszy od ceremonii związanych z narodzinami i [...]

Miejsca na Bali: pola ryżowe Jatiluwih

„Jati” oznacza tyle, co „prawdziwie”, a „luwih” znaczy „wyjątkowe” i muszę powiedzieć, że tarasy ryżowe Jatiluwih to jedne z najładniejszych, jakie do tej pory miałam okazję zobaczyć. Wyobrażacie sobie moje zaskoczenie, kiedy w ubiegłym tygodniu uświadomiłam sobie, że niebawem miną dwa lata, odkąd byłam tam ostatnio? Na szczęście zaległości udało się nadrobić w trybie niemalże [...]

Gunung Kerinci (3805 m n.p.m.): na dachu Sumatry

Powoli zapadał zmrok. W oddali słychać było jeszcze ostatnie nawoływania muezinów i dźwięki zwykłej wieczornej krzątaniny. Przejeżdżaliśmy właśnie przez jakieś niewielkie sumatrzańskie miasteczko, którego nazwa dawno wyleciała mi z pamięci. Pamiętam tylko górującą nad nim sylwetkę wulkanu Kerinci. I pamiętam, że niespodziewanie zaczęłam się bać.‌ Widok na wulkan Kerinci z Kersik Tuo. ‌ [...]

Bo Lembongan jest tak blisko

Od czasu kiedy pięć i pół roku temu zbierałam wodorosty na Nusa Lembongan, ta niewielka wysepka zmieniła się niemal nie do poznania. Wybudowano dziesiątki nowych hoteli i restauracji. Powstały nowe sklepy, salony spa i inne przybytki mogące zainteresować coraz liczniejszych turystów. I choć wiem, że już nigdy nie będzie tak pięknie, jak było za pierwszym [...]

Historia jednej fotografii: Adi Mimpa i buty

Pusta droga na wyschniętej od słońca wyspie Rote. Marzące o odrobinie deszczu drzewa; jakieś kolczaste krzaki, proste chaty pamiętające lepsze czasy; przekrzywione ogrodzenia i rozbrykane kozy z długimi uszami przypominającymi nieco uszy królików. Zatrzymujemy się przy jednej z najmniejszych chat, zbitej z kawałków drewna palmowego i blach. To tam mam zobaczyć, jak wyplata się charakterystyczne [...]

TOP Indonezja: KOMODO [DUŻE ZDJĘCIA]

Obawiam się, że istnieje NAPRAWDĘ niewielkie prawdopodobieństwo, abym kiedykolwiek miała dosyć Komodo. Już sama jego nazwa kryje w sobie obietnicę przygody. Oczami wyobraźni widziałam więc siebie wylegującą się na plażach o białym piasku i pływającą wśród wielobarwnych rybek. Snułam plany eksploracji małych, uroczych wysepek, otoczonych turkusową wodą. I oczywiście wyobrażałam sobie spotkania ze słynnymi smokami. [...]

Fotograficzne podsumowanie roku 2016 [DUŻE ZDJĘCIA]

Gdyby tradycji miało stać się zadość, powstałby w tym miejscu kolejny wpis z serii “25 ulubionych zdjęć”, ale że dziwny to był rok i fotografowałam o wiele rzadziej niż zwykle, to podejrzewam, że miałabym problem z wyborem, bo w zasadzie nie ma wielu zdjęć, z których jestem zadowolona (i nie piszę tego po to, aby [...]

TOP Indonezja: Borobudur [DUŻE ZDJĘCIA]

Borobudur raczej nie wymaga opisów. Znajduje się na trasie niemalże każdej osoby odwiedzającej Indonezję i słusznie, bo to jedno z tych miejsc, których absolutnie nie warto pomijać. Szczególnie klimatyczne o świcie, zanim jeszcze dotrą tam setki lokalnych i zagranicznych turystów, robi jeszcze większe wrażenie niż na poniższych zdjęciach i znajduje się na naszej TOP liście [...]

[foto] 25 ulubionych zdjęć z 2015 roku

Oto one - 25 moich ulubionych zdjęć z ubiegłego roku. Przyznaję szczerze, że zaczęłam przygotowywać ten wpis pełna obaw, że raczej aż tylu fotografii nie zbiorę, bo (nie wiadomo czemu...) wydawało mi się, że w 2015 roku niemalże w ogóle nie robiłam zdjęć. Na szczęście to nieprawda. Większość fotografii jest z Indonezji, bo z wyjątkiem [...]

Lombok 4 lata później

Lubię wracać w miejsca, w których już byłam; tam, gdzie czułam się wyjątkowo dobrze; tam, skąd wracałam zalewając się łzami i obiecując, że wrócę; że jak najszybciej przyjadę raz jeszcze. Dokładnie tak było w przypadku Kuty na Lomboku, w której 4 lata temu zakochałam się tak bardzo, że zamiast planowanych dwóch czy trzech dni, spędziłam [...]

10 powodów, dla których warto odwiedzić Flores

Flores marzyła nam się od dawna, ale dziwnym trafem wszystko układało się tak, że przez długi czas nie mogliśmy tam dotrzeć. Za to, kiedy już w końcu dotarliśmy... miesiąc później byliśmy na wyspie raz jeszcze. Bo warto. 1. Flores to kilka ciekawych wulkanów, a wśród nich ten najbardziej interesujący i widowiskowy, czyli Gunung Kelimutu i [...]

Pocztówki z Komodo [GALERIA ZDJĘĆ]

Wyobraźcie sobie turkusowe wody, a w nich najbardziej kolorowe z kolorowych rybek. Do tego plaże o białym pudrowym piasku. Małe i większe wysepki. Niewielkie osady przycupnięte gdzieś na wybrzeżu. Pokryte sawanną wzgórza, z których roztaczają się wspaniałe widoki. I wreszcie słynne smoki, największe na świecie jaszczury. Witamy na Komodo! Kanawa - dobre miejsce na [...]

Historia jednej fotografii: Ponowne spotkanie z Inaretą

Inaretę zapewne pamiętacie. Kiedy odwiedziłam ją ponownie, siedziała dokładnie w tym samym miejscu, co ostatnio - na werandzie swojego domu. Na prawo od drzwi. Dokładnie tak, jak poprzednio opierała się o starą drewnianą ścianę i z zapamiętaniem żuła starty na miazgę betel rozplątując nitki bawełny. Nawet w oczach miała ten sam błysk. Tak, jak gdyby [...]

[Indonezja]: Sumba, czyli co?

Od ponad dwóch tygodni próbuję napisać o Sumbie. O zatrzymanych w czasie wioskach i tradycyjnych chatach z nieproporcjonalnie długimi dachami pokrytymi strzechą. O krajobrazie usianym wapiennymi wzgórzami, żyznymi polami ryżowymi i o nieprawdopodobnie szerokich i pustych plażach. I lazurowym morzu, w którym pływają delfiny. O wyspie, gdzie tradycja jest wciąż żywa. O miejscach, gdzie w [...]

Historia jednej fotografii: Busaini z Kawah Ijen

Wyłonił się zza skały na chwilę po tym, jak dzień rozproszył mroki nocy. Ubrany w dziurawe spodnie i spłowiałą niebieską bluzę szedł tak lekko, jakby nie pokonał właśnie kilku kilometrów z koszem na plecach. Przystanął, kosz odstawił w kąt, a sam zabrał się do pracy. Wchodził w gęsty siarkowy dym, kruszył kawałki siarki, uciekał przed [...]

[foto]: Wulkan Bromo

Z Bromo wróciliśmy z lekkim niedosytem. Bo może chcąc podziwiać wschód słońca nad wulkanem należało wybrać inną ścieżkę niż dziesiątki turystów? Albo trzeba było zatrzymać się tam, gdzie wszyscy, w Cemoro Lawang, i móc dłużej podziwiać wspaniałą sylwetkę wulkanu? A może po prostu trzeba było zostać dłużej...

Dlaczego nicnierobienie może być fajne

Pamiętacie, jak pisałam, że w sumie nie lubię plaż? Czasami lubię i z łatwością mogę sobie przypomnieć pewne dwa lipcowe tygodnie w 2011 roku, które spędziłam… właśnie na plaży;) W Kucie na Lomboku miałam być 2 -3 dni, a potem jechać dalej - na Sulawesi, Sumbę, ewentualnie Sumatrę. Na pewno jednak dalej. Ostatecznie z trzech [...]