tamtaram
zamiast marka twaina:
moze bys od czasu do czasu nabral troche dystansu do siebie i do twojej wiekopomnej roli, jaka odgrywasz w dziejach swiata

Styczeń 3, 2014

Przystanek Sylwester

Filed under: JESTESMY — maugoska @ 19:04

komiks-przystanek sylwester.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA

Podstępna okropnie lokalizacja, ten Plac Szembeka. Niby spokojnie tu jak w Pułtusku w czwartek przed południem, niby wiocha niemal, bo przecież na bazarze nierzadki to widok – baba, w chustkę kolorową omotana, jedną ręką kuraka sprzedaje, drugą drugiego doskubuje. Niby nic poza od czasu do czasu rzewnym wieczornym śpiewem jakiejś duszy zagubionej się nie wydarza. A jednak. (more…)

Grudzień 6, 2013

Na „Wachlarzu” o komiksie „Tamtaram na końcu świata”

Filed under: JESTESMY,WARSZAWA — tomek @ 19:32

wachlarz-6-spotkanie-podroznickie.jpg

Cóż, tym razem zapraszamy na opowieści o opowieściach, na których będziemy opowiadać. (more…)

Lipiec 29, 2013

Cisza w eterze!

Filed under: JESTESMY — tomek @ 11:12

cisza.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA PIEWSZYCH DNI

Jest taki szczególny rodzaj dzieci, w przypadku których matki z przerażeniem porzucają, co tylko w rękach i udrękach mają – rondle, Cosmo, żelazka – nie w chwili, gdy z pokoju dobiegają wrzaski, skowyty i tąpnięcia, ale wtedy, gdy zapada tam… cisza.

No. Milczymy. (more…)

Czerwiec 12, 2013

Etam Crew w Stambule

Filed under: TURCJA — maugoska @ 14:03

muralist-etam-crew.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ETAM CREW W AKCJI W WARSZAWIE

Ha! Powiedzieć, że się cieszymy, to mało!
Jesteśmy naprawdę szczęśliwi, że zupełnie przypadkiem wysłaliśmy Etam Cru do Stambułu!
Yyyy? Prrrr!
Jak to MY wysłaliśmy? Ano historia to z serii moich ulubionych. (more…)

Kwiecień 18, 2013

Tashi Delek!

Filed under: TYBET — maugoska @ 12:33

tashi-delek.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Odpowiednie dać rzeczy słowo. Odpowiedni dać słowu sens. Gestem dodać znaczenie. Nie klepać, ale mówić. Nie w eter, a człowiekowi. Temu, tu, namacalnemu, który stoi przed tobą. Przyjacielowi i nieznajomemu. Nie do niego, a dla niego, nie na pamięć, a od siebie. Patrząc w oczy, szczerze, świadomie i z intencją. Odpowiednie dać rzeczy słowo. (more…)

Kwiecień 16, 2013

Wiosny

Filed under: ARGENTYNA,CHILE,URUGWAJ — maugoska @ 12:00

ameryka-poludniowa-komiks.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Przysięgam, chciałam napisać o Tybecie, o magicznym powitaniu Tashe Delek, o sile, wieczności, przemijaniu i uśmiechu. Spisałam już nawet myśli, usnułam kilka akapitów. I nijak, nijak nie umiem pociągnąć tego dalej.
A wszystko przez to okno przy którym biurko stoi. Spojrzałam, drzewa za nim, niecierpliwe nabrzmiałe. Ostatnie sekundy szarości. Niebo wściekle błękitne. Ptaki się uwijają. Wiosna. Nagle serce rozdarła mi na pół. Bo ostatni raz wiosnę widziałam w (more…)

Kwiecień 6, 2013

4 złote do raju

Filed under: POLSKA — maugoska @ 21:32

4zlote do raju.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

4 złote do raju, pomyślałam sobie, że to tanio całkiem. Pewnie trudniej masz, bo ogromnie zależy, co dla kogo raj. Do tego z pocztówki, z palmą, plażą i turkusem te 4 polskie, choć złote, nieco są przykrótkie. Do tego mojego, na szczęście, wystarczają w sam raz. (more…)

Marzec 28, 2013

Czystym umysłem malowane

Filed under: TYBET — maugoska @ 15:40

thanki-komiks.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Trudno mi będzie pisać o thankach, bo gdy zaczynam o nich myśleć, miesza mi się w głowie. Poważnie. Nie kokietuję, mam tu jakąś wycieczkę osobistą, której nie rozumiem. Jakieś poruszenie. Nie wiem czy kiedykolwiek widziałam coś, co by mnie aż tak zachwyciło, aż takie wrażenie wywarło…

„Wyrwij sobie włos z głowy, pójdź i namaluj nim obraz tak duży jak ty sam, wróć z nim do mnie, a wtedy ci powiem, czy będę cię uczyć.”
Patrzę na jedną z ponad stu wiekowych thanek, zawieszonych w osnutej półmrokiem, wielkiej komnacie klasztoru i wyobrażam sobie, że takimi właśnie zadaniami musieli testować swoich przyszłych uczniów starzy tybetańscy mistrzowie. Czegoś takiego nie widziałam jeszcze nigdy w życiu. (more…)

Marzec 25, 2013

Tęsknoty wiosenne

Filed under: WARSZAWA — maugoska @ 14:50

komiks-marianna7.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Kochani, od soboty banan nam z twarzy nie schodzi, i wzruszeniowo nam i szczęśliwie aż rozpiera.
DZIĘ-KU-JE-MY WSZYSTKIM!!! I tym, którzy dotarli, i tym, którzy dotrzeć nie zdołali, ale dobrym słowem przytulili.
Jedną mam tylko niepewność… Nie zapomnieliśmy przypadkiem zaznaczyć na listach życzeń, że yyyyy…. że ZIMY nie chcemy?
Ale to nic, to nic, w śniegu, w mrozie, byle szczęśliwie było!

A mnie refleksja taka naszła. Napisałam raz w liście tak: (more…)

Marzec 17, 2013

Gusła

Filed under: EKWADOR,POLSKA — maugoska @ 19:04

gusla-komiks.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Wierzysz, nie wierzysz, odpukać w niemalowane nie zaszkodzi. I nieważne, tu, czy na drugim końcu świata. Przez lewe ramię splunąć. Czarnego kota obejść. Na cztery albo trzynaście.
Pamiętam, jeszcze w liceum, dyskusje po blady świt, o wspólnych korzeniach religii. Zdumiona i z wypiekami słuchałam o wierzeniach, które i tu i tam zadziwiająco podobne.
Temat nie dawał spokoju, (more…)

Marzec 7, 2013

Lekcja

Filed under: INDONEZJA,WARSZAWA — maugoska @ 16:35

lazienka.jpg
TAKA CIEKAWOSTKA – NIE WSZYSTKIE, ALE WIĘKSZOŚĆ Z ŁAZIENEK
W KTÓRYCH MIELIŚMY (LUB NIE) PRZYJEMNOŚĆ – KLIKNIJ TU 

Ona raz była w Dżakarcie i teraz trochę się wstydzi, że w domu nie ma prysznica, tylko ten gliniany, rdzawy dzban na wodę i plastikowy nalewak. I na nic tłumaczenia, ona i tak wie swoje – chcemy być eleganccy i tylko z grzeczności mówimy, że ależ nie, nic nie szkodzi, właściwie to nawet lepiej, bo, nie uwierzysz kochana, o całe niebo przyjemniej! Nie! – szybko kręci głową, stuprocentowa Azjatka – swoje zakłopotanie tuszuje zaraz śmiechem i – tak jak myślałam – nie wierzy. (more…)

Luty 28, 2013

Pan tu nie siedział

Filed under: CHINY — maugoska @ 13:27

chinski-pociag.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Taki eksperyment myślowy:
Chiński pociąg relacji Chengdu – Urumchi, 2920 kilometrów, według rozkładu bite 54 godziny podróży, według doświadczenia, jeśli zejdziemy poniżej 60, możemy się uważać za nie lada szczęściarzy. Klasa – hard seat. O tym, co znaczy klasa hard seat, za moment.
No. I wyobrazić sobie peerelowską babę w tym pociągu. (more…)

Luty 26, 2013

Inny świat cz.2

Filed under: TURCJA — maugoska @ 12:44

tarlabasi-komiks.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Kliknij ty, żeby przeczytać początek tej historii.
Kiedy tracę poczucie bezpieczeństwa, kiedy się czegoś obawiam, zaczynam układać w głowie scenariusze, wymyślać jak się zachowam, jak zmylę przeciwnika. Dobra, to gdyby ktoś coś – snuło mi się po głowie – natychmiast wyciągam te zdjęcia, które dla nich niosę i je pokazuję. Ci ludzie mają sklep, wszyscy muszą ich znać, chociaż z widzenia kojarzyć, to Turcja, idę w gości, mało tego, z prezentem, jako gość jestem chroniona – dodawałam sobie animuszu. (more…)

Luty 20, 2013

Inny świat cz.1

Filed under: TURCJA — maugoska @ 11:23

tarlabasi-renovation.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

Najbardziej lubię obserwować miny znajomych (tak jak i my, cudzoziemców, bo lokalni, na ten pomysł pukają się tylko w głowę), których wyciągam tu na spacer. Mówię im:
– Chodź, pokażę ci inny świat.
– Dokąd? – pytają.
– A tu, niedaleko – odpowiadam.
I idziemy. Idziemy pod górę, gwarną o każdej porze dnia i nocy İstiklâl Caddesi – pełnym sklepów i knajp turystycznym deptakiem. Przebijając się przez tłum, dochodzimy na szczyt wzgórza, na Taksim – główny plac europejskiej części miasta. Wszystko błyszczy, mieni się kolorami, naj-turecka Turcja dla gawiedzi, centrum, pępek, bohater połowy zdjęć zrobionych w Istambule.
I nagle odbijamy w lewo, w dół, Bulwarem Tarlabasi, ledwie 50 metrów dalej przecinamy go, lądujemy na drugiej stronie, jeszcze ze 100 metrów, zwalniam, mówię: „no, to teraz uważaj” i skręcam znienacka w którąkolwiek z uliczek.
Stają. Dębieją. Mowę im odbiera. Nie spodziewali się, że słowo „niedaleko” oznacza… (more…)

Luty 6, 2013

Iskra boża

Filed under: TURCJA — maugoska @ 23:40

kapadocja-iskra-boza.jpg
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ ZDJĘCIA 

„A w duszy Kapadocja mi śpiewa… ”

Na co dzień i zazwyczaj w boga nie bardzo wierzę, zawłaszcza w tego jednego, co stworzył i tak dalej. Trochę mi on naciągany, a trochę doklejony, trochę jakby na siłę do przeróżnych teorii, zagadnień i tłumaczeń. Umysł mam dość logiczny i jak na niegrzeczną przeszłość szalonych lat młodzieńczych całkiem racjonalny, więc dobrze mi z tą niedowiarą.
Na co dzień. I zazwyczaj. (more…)

Older Posts »

Powered by WordPress