Od kilku dni jesteśmy na wyspie Siargao. Zafundowaliśmy sobie zupełnie nieplanowane „nicnierobienie”, więc w ciągu ostatnich dni byliśmy jedynie w stanie odwiedzić położone niedaleko rajskie wysepki z białym piaskiem i turkusową wodą wokół. Zdecydowanie warto było.
A poza tym? Zupełny relaks.
Pozdrawiamy z baru przy plaży;)

Filipiny_Siargao_Naked_Island, DSC_0178

jest faktycznie goła - nie rośnie na niej nic oprócz kilku niewysokich roślinek.

Filipiny_Siargao_Naked_Island, DSC_0194

Pustawa Naked Island.

Filipiny_Siargao_Naked_Island, DSC_0202

Plażę na mieliśmy tylko dla siebie. Podobnie jak na pozostałych wysepkach;)

Filipiny_Siargao_Dako_Island, DSC_0239

Łódki zacumowane przy Dako.

Filipiny_Siargao_Dako_Island, DSC_0269

Dako Island - i rybacka wioska w oddali.

Filipiny_Siargao_Dako_Island, DSC_0282

raz jeszcze.

Filipiny_Siargao_Dako_Island, DSC_0287

Dako polubiliśmy najbardziej. A była tak idealna, że spędzaliśmy w niej całe godziny.

Filipiny_ Siargao_Guyam_Island, DSC_0303

Z łódki, a w tle maleńka Guyam Island.

Filipiny_Siargao_Dako_Island, DSC_0312

Pierwsze chwile na Guyam Island. Nasza łódka + łódkowy.

Filipiny_Siargao_Guyam_Island, DSC_0320

Guyam Island. Niewiele większa niż to, co zmieściło się w kadrze.