ma do zaoferowania naprawdę wiele: wspaniałą unikalną kulturę, interesującą religię, nietuzinkową architekturę, zapierającą dech w piersiach naturę, ale… bądźmy szczerzy – sporo z Was przyjeżdżając na tę wyspę marzy przede wszystkim o rajskich plażach. To właśnie one kuszą we folderach turystycznych i co tu dużo mówić – to właśnie one są i będą kwintesencją wakacji.
Dlatego dziś przyjrzymy się plażom w Uluwatu, czyli tym na południowych krańcach Bali. Nie bez powodu uznawanych za najbardziej atrakcyjne.

PADANG – PADANG

Mekka surferów, która przyciąga przede wszystkim amatorów tego sportu. Na tej niewielkiej plaży nie brakuje ciekawych formacji skalnych, piaszczystej części dla plażowiczów oraz… stada psotnych małp, które bywają utrapieniem. Aby dotrzeć do plaży należy zejść po kamiennych stopniach w dół mijając klimatyczną grotę skalną. Warto wiedzieć, że wśród lokalsów plaża znana jest także jako “Pantai Labuan Strait”.

Komu się spodoba:
Surferom. Wszystkim tym, którzy lubią podziwiać surferów.
Kto powinien unikać:
Wszyscy ceniący sobie ciszę i spokój. W sezonie na plaży bywa zwykle dość tłoczno.

THOMAS BEACH

Długa plaża o białym piasku, na której wypożyczyć można parasole i leżaki oraz zakupić napoje i jedzenie w jednym z lokalnych warungów, czyli w tym przypadku – prostych plażowych restauracji. Do tego zachwycająca kolorem woda w oceanie, więc Thomas Beach z pewnością spodoba się wielu z Was.
Jest jednak mały minus. Zejście na plażę wymaga pokonanie ok. 170 stromych kamiennych stopni w dół; wyjście z plaży – pokonanie tych samych stopni, ale w górę, co może być niekoniecznie najbardziej komfortową opcją w upale.

Komu się spodoba:
Szukającym spokoju: nie dość, że nie jest to najbardziej popularna plaża, to dodatkowo jest bardzo rozległa, więc bez problemu można tam znaleźć miejsce dla siebie z dala od tłumów
Kto powinien unikać:
wszyscy, którzy lubią łatwy i nie wymagający dostęp do plaży. Powrót z plaży, a więc pokonanie schodów w górę, z pewnością nie zachwyci wielu z Was.

BINGIN BEACH

Urocza plaża o jasnym piasku i wspaniałej turkusowej wodzie, jedna z najczęściej wybieranych przez surferów. Nie brak tam klimatycznych restauracji i hoteli zaaranżowanych w barwach biało-niebieskich, więc całość przypomina nieco klimaty greckie.
Dojście na plażę wymaga pokonania dziesiątek stopni w dół.

Dla kogo:
Dla surferów i wszystkich, którzy tęsknią za Grecją.
Kto powinien unikać:
Osoby, które nie przepadają za schodzeniem w dół i wchodzeniem w górę. Wszyscy Ci, którzy preferują mało zabudowane plaże.

BALANGAN

Długa plaża o białym piasku, która ma do zaoferowania coś dla niemalże dla każdego: fale dla surferów; biały piasek i leżaki dla amatorów plażowania; lokalne restauracje dla wielbicieli indonezyjskiej kuchni; skalne baseny podczas odpływu dla dzieci i wspaniały widok z góry dla wielbicieli zdjęć.

Dla kogo:
wszystkich, którzy cenią sobie piękne widoki, łatwy dostęp do plaży i plażową infrastrukturę
Kto powinien unikać:
Osoby, dla których plaża oznacza jedynie piasek. Na Balangan w wodzie znajdują się skałki i inne kamienie, zatem dobrze mieć ze sobą buty do wody.

Piasek, powalające (dosłownie i w przenośni) fale i całość przypominająca rajskie plażowe obrazki. To nieco złudne wrażenie, bo fale, które tak pięknie wyglądają na zdjęciach, bywają bardzo silne, więc trzeba uważać przebywając w oceanie, a w przypadku przypływów – również na lądzie, bo zdarza się, że woda porywa pozostawione na brzegu rzeczy. Dojazd szeroką drogą relatywnie prosty, a dojście do plaży nie wymaga pokonywania żadnych schodów, ale droga prowadzi wzdłuż dziesiątek sklepików.

Dla kogo:
Dla wielbicieli rajskich obrazków z plażą w tle oraz dla fanów potężnych fal.
Kto powinien unikać:
Rodziny z dziećmi. Fale nie pozwalają na swobodną kąpiel, więc dzieci mogą przebywać w morzu tylko i wyłącznie pod czujnym okiem dorosłych.

SULUBAN BEACH

Kolejna mekka surferów znana również jako Blue Point Uluwatu. Jedna z bardziej ukrytych plaż, do której schodzi się po stromych stopniach mijając po drodze dziesiątki lokalnych restauracji, sklepików i barów. Ukryta wśród klimatycznych skał przyciąga również amatorów klimatycznych fotografii.

Dla kogo:
Surferów i amatorów fotografii
Kto powinien unikać:
Wielbiciele szerokich piaszczystych i niezabudowanych plaż.

MELASTI BEACH

Melasti to takie trochę odkrycie ostatnich lat. Plaża oczywiście była w tym miejscu od zawsze, ale wcześniej nie cieszyła się szczególnym zainteresowaniem. Aż wybudowano tam popularne kluby plażowe i miejsce stało się zdecydowanie bardziej rozpoznawalne.
Kolejna kwintesencja rajskiej plaży z łatwym dostępem.

Dla kogo:
Wszystkich tych, którym marzą się piękne plażowe zdjęcia.
Kto powinien unikać:
Chyba nikt?

Jest niby pięknie. Biały piasek, , parasole, knajpki, a w nich zimne piwo. Niby, bo jest to miejsce na szlaku wielu wycieczek autobusowych z Jawy, więc okazjonalnie można spodziewać się tłumów i związanego z nimi hałasu.

Dla kogo:
Dla tych, którzy lubią mieć plażę na wyciągnięcie ręki.
Kto powinien unikać:
Wszyscy ci, którzy cenią sobie ciszę i spokój.

NYANG – NYANG

Położona w dole bardzo stromego klifu wymaga zejścia w dół po niezliczonych skalnych stopniach. Rajskie widoki można podziwiać już z góry, a na samym dole jest jeszcze piękniej. Co ważne: plaża jest szeroka i długa, więc każdy znajdzie miejsce dla siebie. Również instagramerzy: to właśnie tam znajduje się charakterystyczny kawałek wraku kolorowej łodzi.

Dla kogo:
dla prawie każdego, a w szczególności dla tych, którzy najbardziej w plażach cenią sobie ich dziewiczość
Kto powinien unikać:
wszyscy, u których grozę budzą dziesiątki kamiennych stopni. Zwolennicy plaż z kompletną plażową infrastrukturą.

GREEN BOWL

Również położona w dole. Maleńka, bo rozciągająca się zaledwie na ok. 30 metrów i położona w dole klifów, więc należy unikać jej podczas przypływu, kiedy to potrafi dosłownie zniknąć pod wodą. Popularna przede wszystkim wśród surferów.

Dla kogo:
dla wielbicieli niestandardowych plaż
Kto powinien unikać:
zwolennicy łatwego dostępu do morza i długich szerokich plaż

JIMBARAN BEACH

Piękna, bardzo długa i bardzo szeroka, nic więc dziwnego, że usadowiły się przy niej najlepsze hotele. Zlokalizowana w miejscowości o tej samej nazwie przyciąga setki osób w porze zachodu słońca nie tylko z uwagi na klimatyczne widoki, ale również dlatego, że to właśnie tam znajdują się najbardziej popularne na wyspie restauracje serwujące ryby i owoce morza z grilla.

Dla kogo:
dla wielbicieli owoców morza i dla rodzin z dziećmi
Kto powinien unikać:
ci, którzy marzą o zachodzie słońca w ciszy i spokoju

Masz ochotę odwiedzić te miejsca wraz z nami? Potrzebujesz pomocy w organizacji Twojego pobytu na Bali? NAPISZ DO NAS KONIECZNIE!