Nie, nie mylicie się – jest dopiero koniec września, a do Gwiazdki zostały równe trzy miesiące.

Tymczasem u nas w Manili sezon świąteczny rozpoczęty! Zaczął się właściwie już jakieś trzy tygodnie temu, najpierw bardzo nieśmiało, a potem z każdym dniem odważniej. Do dzisiaj prawdopodobnie już prawie w każdym centrum handlowym pojawiły się choinki i ozdoby świąteczne. Żeby było ciekawiej, podczas zakupów słuchamy różnego typu świątecznych przebojów: tych międzynarodowych w rodzaju „Last Christmas” (nie wiem, jak to zniesiemy przez kolejne trzy m-ce) albo tych rodzimej proweniencji, takich jak ten:

Pinoy Christmas Medley

Trzy, a właściwie prawie cztery miesiące „atmosfery przedświątecznej” to dla mnie zdecydowanie za długo, ale tu chyba wychodzi się założenia, że tylko w ten sposób każdy zdąży zrobić świąteczne zakupy…

Święta Bożego Narodzenia na Filipinach, L1010865

Święta Bożego Narodzenia na Filipinach, L1010867