Ania w Indonezji, a tu pierwsze , które niestety (a może ‚stety’) przespałem. Aktywność sejsmiczna tego regionu była jedną z rzeczy, których obawialiśmy się najbardziej, a tu proszę…

Jak przeczytałem na stronie Philstar, dziś na ranem na wyspie miało miejsce trzęsienie ziemi. Pierwszy wstrząs o sile 5.9 stopnia w skali Rychtera odnotowano o 1:15 w nocy. Kolejne, nieco słabsze, o 2:12 i 3:34 nad ranem. Wstrząsy najbardziej odczuwalne były w Makati, Taguig, Mandaluyong i Pasig (gdzie mieszkamy).

Muszę powiedzieć, że na nikim nie zrobiło to wrażenia. Nie widziałem żadnych zniszczeń, o niczym takim też nie słyszałem. Podczas trzęsienia spałem sobie smacznie, podobnie jak zwierzaki. Wiadomością dnia jest wypadek publicznego autobusu, który spadł z wiaduktu (są ranni). O trzęsieniu nikt nawet nie wiedział…

Jakby ktoś był ciekawy, to bieżące informacje o wstrząsach zanotowanych na terenie Filipin można znaleźć na tej stronie.