Zimno, coraz zimniej…

Tęskniliśmy za zimnem od dawna. Marzyły nam się temperatury przynajmniej niższe niż 20 stopni na plusie. Bo jakkolwiek przyjemne nie byłyby czasem upały, to na dłuższą metę, kiedy ma się je na co dzień, są po prostu… nudne. Zimno było już w Hanoi, więc z prawdziwą przyjemnością założyliśmy bluzy, długie spodnie i pełne buty. Ale [...]

Targi wietnamskich górali

Targi mniejszości etnicznych zamieszkujących północne rejony Wietnamu to idealna okazja, aby przyjrzeć się przepięknie haftowanym i tęczowo kolorowym ubraniom wietnamskich górali albo wtopić się w tłum i poczuć się zupełnie oderwanym od codziennej rzeczywistości. Rozczarowana niedzielnym targiem w Bac Ha, na który wybrałam się dwa lata temu (beton + setki turystów+ proporcjonalna do nich ilość [...]

Dzień z Khu

Khu można spotkać na rynku w Sapa. Zwykle siada na lewo od wejścia i wraz z siostrą, a w wolne od szkoły dni również z córeczką, sprzedaje wyszywane torby, torebki i torebeczki; biżuterię, trochę spódnic, jakieś ciemne marynarki, duże kapy na łóżko i małe ozdoby. Jak to zwykle bywa, poznajemy się zupełnym przypadkiem, kiedy to [...]

Mama Sung

- Sung? Mama Sung? - dopytywały się dziewczyny z plemienia Czarnych Hmongów, kiedy szukałam kobiety spotkanej rano na rynku. - Sung czy Su? - pytała inna. - Hmmm, nie wiem, mogłam coś źle zrozumieć…. - Taka stara i mała? - upewniały się. - A co znaczy stara i mała? - zapytałam. - No wiesz, taka [...]

Wesele u Czerwonych Dzao

Głośną muzykę i gwar ludzkich głosów było słychać już z daleka. - Pośpieszmy się. - powiedziała San Mae, kobieta z plemienia Czerwonych Dzao, z którą miałam przyjemność spędzać ten dzień. - Jeśli pójdziemy szybciej, zobaczymy jak rodzina pana młodego zaprasza rodzinę panny młodej na przyjęcie do swojego domu. To właśnie z tego powodu ta muzyka. [...]