• Filipiny_Luzon_Ilocos_Norte_Pagudpud_plaza, DSC_6010

Pagudpud, czyli obrazki z raju

Nie lubię plaż. Nudzą mnie szybciej niż przeciętną osobę. Zwykle wytrzymuję jakieś maksymalnie 2 dni prażąc się z książką na słońcu, a potem uciekam. Tak już mam i rzadko bywa inaczej. Ale przyznaję, że czasem bywa – wtedy kiedy trafiam na nieprzeciętną plażę. Półtora roku temu znalazłam taką na Lomboku w Indonezji, a ostatnio okazało się, że i na Filipinach jest taka , na której, gdybym miała czas, spędziłabym może nawet tydzień. Coś koło tego.

Co tu Wam napisać? Niby nic szczególnego nie ma w . Jest morze, to wiadomo. W kolorze turkusowym, jak można przypuszczać. Jest drobny, biały piasek. Często są całkiem wysokie fale, co uwielbiam. No i palmy, które w połączeniu z piaskiem i wodą dają prawdziwie rajskie pocztówkowe scenerie. Jest nieprawdopodobny spokój. W połowie stycznia spotkałam tam może z kilkunastu turystów: liczną filipińską rodzinę + parę: Filipinkę i starszego brzuchatego pana + samotnego Skandynawa + młodą parę. To wszystko. Zwykle więc trudno o towarzystwo, co mi akurat odpowiada. Przy plaży oczywiście hotele, ale o dziwo w miarę sensownie wkomponowane w przestrzeń. Niedaleko miała wioska, w której zapewne można zrobić jakieś podstawowe zakupy.

I szczerze mówiąc, nie wiem, czy jest tam coś jeszcze. Mi to wystarcza.
Jedyny minus Pagudpud to odległość. Z Manili trzeba jechać tam aż kilkanaście godzin albo zrobić sobie przerwę w Vigan i potem dopiero ruszyć na północne krańce Luzonu. Ja wybrałam opcję drugą, ale jest jeszcze trzecia możliwość: samolot do Laoag i autobus do Pagudpud. Jak kto woli. Warto w każdym razie.

p.s. I żeby nie było – nie chcę Was wkurzać. Wiem, że w Polsce mrozy, ale mam nadzieję, że z przyjemnością popatrzycie na takie plażowe widoczki. Przesyłam odrobinę ciepła!

  • Paulina Kwaśniewska via Facebook

    Ja się przyznam jak mi gorąco, ma być jeszcze goręcej ;-)

  • Paulina Kwaśniewska via Facebook

    Ja się przyznam jak mi gorąco, ma być jeszcze goręcej ;-)

  • a gdzie Ty teraz jesteś Paulina ?;)

  • Patrzę na te Twoje zdjęcia, patrze w okno i jeszcze raz na te Twoje zdjecia i jeszcze raz w okno i jeszcze raz w okno i jeszcze raz i tak sobie myślę….co JA tu kur**wa robię???…:-D

    Pozdrawiam z szarej, deszczowo-śniegowej i wichrowej Szkocji:)

  • azjaodkuchni

    A ja mam tak samo … trzy dni na plaży wystarczą mi na cały rok.

  • ania_2000

    Piekne plaze, zupelnie jak na Karaibach:) na takiej plazy spokojnie mozna lezec kilka dni w bezruchu, patrzac sie w ocean i relaksowac skolatany mozg. Och, to jest to o czym czlowiek marzy zima. CUdowne zdjecia!

  • porą deszczową raczej bym to za oknem nazwał:)

  • Już w styczniu tam będę ;-) też długo nie jestem wc stanie wytrzymać na plaży, ale resort a bycie gdzieś u lokalsów to inna rzeczywistość :-)

  • Karol Kudelski via Facebook

    Mawun i Tanjung Ann wymiataja :D ale polecam Karimunjawe…to jest dopiero odlot :)

  • uuu, znowu? To kiedy u Was będzie lato?;)

  • hmmm, tam też są resorty, na mniejszą rzecz jasna skalę niż na Boracay, ale zawsze;) Choć pewnie, jak się uprzesz, będziesz mogła zatrzymać się gdzieś poza nimi;)

  • Karol, dziękuję! Jak Karaiby! Coś jeszcze polecasz?

  • Roberf

    Dziękuję aCi za polecenie tego miejsca. Planowałem skończyć moją włóczęgę po północnym Luzonie w Vigan. Dzięki Tobie trafiłem do najpiękniejszego miejsca na Filipinach. Moje przemyślenia tu -http://milanello80.geoblog.pl/wpis/189754/bo-zwyczajnie-kochasz-odnajdywac-takie-miejsca

    • Bardzo mi miło:)
      Właśnie dzięki takim komentarzom chce mi się pisać tego bloga.
      pozdrawiam serdecznie Robert i życzę przyjemności (bo widziałam, że jeszcze trochę zabawicie na Filipinach?)

  • Tytułowe zdjęcie od ponad roku mam na pulpicie laptopa, po tym jak ściągnęłam tapetę z Waszego bloga. Uwielbiam je! :) Następnym razem jak będę na Filipinach, muszę tam dotrzeć..

  • Anna Mikłas twoja plaża ;-)

  • Wspomnienia Aleksandra Kmiecik Vtech Mik Sebastian Bastencjusz

  • Ola Sniezek moze kiedys tam dotrzemy razem?

  • I pomyśleć, że zakładałam, że Czytelnicy sprzed lat już tu nie zaglądają;)

  • Jedyna palma na którą się wspiąłem :)

  • Byłam i się zakochałam! Raj na ziemi totalnie bezludny ‚)

  • Też….