Rankiem, około godziny 9.00 stawiamy się na przystani w , dokładnie tak jak umówiliśmy się poprzedniego popołudnia z właścicielem naszej łódki. On już na nas czeka, więc wypływamy zaskakująco punktualnie jak na warunki filipińskie.

Nasza trasa to standardowy „ hopping”, czyli kilka fantastycznych miejsc położonych albo na wyspie Coron i nieopodal.

Filipiny_Busuanga_Coron_Island_Hopping_Palawan, DSC_5061

1. Siete Pecados, pierwsze z miejsc, które odwiedzamy, jest tak piękne, że mogłoby być jedyną atrakcją tego dnia. Z łódki widać siedem niewielkich wysepek, a w wodzie zachwyca przepiękna rafa koralowa i setki kolorowych rybek.
Filipiny_Busuanga_Coron_Island_Hopping_Palawan, DSC_5095
Filipiny_Busuanga_Coron_Island_Hopping, DSC_4986

2. Kayangan Lake to turkusowe jezioro położone w głębi wyspy Coron. Po zacumowaniu łódki przy brzegu, czeka nas ok. 10 min. marsz pod górę, a potem na dół. Warto, bo już chwilę potem pływamy w słodko-słonej wodzie jeziora, a wokół nas są wysokie skalne ściany.
Filipiny_Busuanga_Coron_Island_Hopping_Palawan, DSC_5086
Filipiny_Busuanga_Coron_Island_Hopping_Palawan, DSC_5064

3. Barracuda Lake, kolejne z jeziory wyspy Coron, przyciąga głównie nurków ciekawych jego ciepłych wód (temperatura na głębokości 10 metrów dochodzi do 38 stopni Celsjusza).
Filipiny_Busuanga_Coron_Island_Hopping_Palawan, DSC_5100

4. Twin Lagoons, to wspaniałe dwie laguny. Do pierwszej z nich można wpłynąć łodzią, druga jest ukryta za skalną ścianą i dostępna jedynie dzięki małej w niej przerwie widocznej nad poziomem wody (poniżej widocznych na zdjęciu dwóch drabinek). Co ciekawe nad brzegiem drugiej z lagun ulokował się bambusowy domek, zamieszkiwany najprawdopodobniej przez lokalną rodzinkę.
Filipiny_Busuanga_Coron_Island_Hopping_Palawan, DSC_5142

5. Dodatkowo mamy jeszcze snorkling niepodal jednego z zatopionych w okolicy wraków (japońskie wraki to główna nurkowa atrakcja okolicy), a potem w programie przewidziane jest plażowanie. Pogoda się psuje, więc rezygnujemy i wracamy do Coron.
Filipiny_Busuanga_Coron_Island_Hopping_Palawan, DSC_5205

Wieczorem zaczyna padać i pada tak przez ok. 35 godzin, więc z kolejne island hoppingi zostawiamy sobie na przyszłość.

Więcej zdjęć standardowo na orientacyjnie.pl, a my tymczasem już jutro z samego rana zmykamy do Puerto Princesa.