• Birma_Myanmar_Inle_Lake_rybacy, DSC_9332

Tańczący z wiosłami

Birmańskie Inle to jedna z najpopularniejszych destynacji turystycznych w tym kraju. Ale nie tylko. To również dom dla około siedemdziesięciu tysięcy ludzi, w znakomitej większości należących do ludu Intha. Intha zamieszkiwali wcześniej południowe rejony kraju, a nad wody jeziora przybyli dopiero w XIV wieku. Dziś trudnią się przede wszystkim rybactwem.

Birma_Myanmar_Inle_Lake_rybacy, DSC_9182

Chcąc spotkać rybaków najlepiej wybrać się nad jezioro o poranku.

Birma_Myanmar_Inle_Lake_rybacy, DSC_9253

Każdego dnia wypływają na wody Inle, aby złowić karpie i inne słodkowodne ryby.

Birma_Myanmar_Inle_Lake_rybacy, DSC_9360

Rybacy Intha słyną ze specyficznego sposobu wiosłowania, bo w przeciwieństwie do innych używają do tego jedynie jednej nogi.

Birma_Myanmar_Inle_Lake_rybacy

Do połowu ryb Intha wykorzystują rozpiętą na bambusowym rusztowaniu.

Birma_Myanmar_Inle_Lake_rybacy, DSC_9211

Takie rusztowanie zostaje umieszczone w wodzie.

Birma_Myanmar_Inle_Lake_rybacy, DSC_8794

Dopiero wówczas do sieci wpływają ryby.

Birma_Myanmar_Inle_Lake

Czasem rybacy nie są pozytywnie nastawieni do turystów.

Birma_Myanmar_Inle_Lake_rybacy, DSC_9335

Bywa tak dlatego, że ci ostatni mają zwyczaj przepływać nieopodal w dużych motorowych łodziach płosząc tym samym ryby.

Birma_Myanmar_Inle_Lake_rybacy, DSC_9370

Dlatego podpływając do małych rybackich łódek warto wcześniej wyłączyć silnik.

Birma_Myanmar_Inle_Lake_rybacy, DSC_8797

Intha balansujący na krawędziach swoich łódek i poruszający nimi za pomocą nóg sprawiają wrażenie, jakby tańczyli z wiosłami. Nie mam aż tak wielkiej skali porównawczej, ale pokuszę się o stwierdzenie, że to jedyne tego rodzaju miejsce.

Birma_Myanmar_Inle_Lake_rybacy, DSC_9260

p.s. W Birmie byliśmy na początku 2010 roku, a sam wpis pierwotnie pojawił się na moim fotoblogu Orientacyjnie.pl.

  • Marek Lenarcik via Facebook

    Okazja będzie jak znajdziesz wolną łódkę. ;-). Kiedy wpadasz?

    • Mietek

      Próbowałem znależć jakieś informacje czy Birma udostępniła turystom jakieś miejsca które do tej pory były zamknięte, ale chyba nie.
      Ale za to znalazłem taką informacje że w 2012 kraj odwiedziło milion turystów a w 2020 spodziewają się 7,5 miliona.
      Byliśmy w Birmie w dobrym czasie,(też tam byłem 3 lata temu, też moje ulubione)

      • Sporo się pozmieniało i to nie tylko w temacie ilości turystów. Do wielu miejsc kiedyś zamkniętych i niedostępnych dziś można wybrać się bez problemu, że wspomnę choćby mój wymarzony od dawna stan Chin. Informacje na ten temat i tematy podobne znajdziesz m.in. na blogu u Marka Lenarcika Życie w tropikach

  • listopad:) wiesz, wierzę, że w Birmie, podobnie, jak na Filipinach, wszystko da się załatwić;)

  • Marek Lenarcik via Facebook

    Spoko, nabijam się. To już inne jezioro, ale dla chcącego nic trudnego. Wiele nowych miejsc się pootwierało więc pisz na priv jak chcesz jakieś ciekawe sugestie.

  • Dzięki:))) napiszę z pewnością:)

  • Aga Sawala Doberschuetz via Facebook

    a ja tylko wzdycham codziennie przez Ciebie ;)

  • ale mam nadzieję, że z prawdziwą przyjemnością?;)

  • Mietek

    Chyba cała tajemnica w technice wiosłowania jest taka, że oni mają kciuk przeciwstawny u nogi :)
    super zdjęcia. I miejsce. I wcale nie jest tak zatłoczone jak można by się spodziewać po birmańskiej atrakcji numer 1, prawda?

    • No własnie pytanie, jak jest w tej chwili…
      3 lata temu było tam relatywnie dużo turystów, bo było to jedno z nielicznych możliwych do odwiedzenia miejsc, ale i tak można było bez problemu znaleźć ciche zakątki. Z roku na rok wszystko się zmienia i turystów bynajmniej nie ubywa, więc… cholera wie, że tak powiem… Pojadę i sprawdzę:)

  • Magda

    Byłam i widziałam w tym roku. Szkoda tylko, że coraz mniej ryb w jeziorze i coraz mniej rybaków. Jednak jechać warto i mimo, że jak na Birme turystycznie to nadal sielsko. :)

    • Już się nie mogę doczekać:) To jedno z moich ulubionych miejsc ever…:)

  • zgadzam się sielsko anielsko….i zapewne bardzo cicho..;)

    • Podobno już nie… Ale cały czas mam nadzieję, że az tak się nie zmieniło…

  • Niesamowite zdjęcia, czy można tam wynająć sobie samą łódkę bez przewodnika ?

    • Być może można, ale nigdy nie interesowałam się tym tematem, ani nie znam nikogo, kto miałby takie pomysły;)