Foto: Za co lubię Mandalay (i okolice)

  1. za gwar i barwy miejskich targowisk o poranku
  2. za wielki dzwon Mingun (podobno największy na świecie)
  3. za klasztory rzeźbione w tekowym drewnie
  4. za mnichów chętnych poświęcić swój czas na rozmowy
  5. za teatr marionetek
  6. za widoki ze wzgórza Sagaing
  7. za niedokończoną, choć nadal imponującą Mingun Paya
  8. za misterne wstążkowe kształty pagody Mya Thein Tan w
  9. za owoce kupowane na ulicznym targu
  10. za drinki z parasolką wypijane podczas zachodu słońca nad brzegiem rzeki Irrawaddy
  11. za oszałamiające zachody słońca nad mostem U Beina
  12. za dziesiątki złotych posągów Buddy w świątyni Unin Thounzeh w
  13. za piaszczyste drogi i ukryte świątynie Inwy
  14. za jazdę motorem po klimatycznych ulicach
  15. za popołudniową ciszę w Mingun
  • Fantastyczne zdjęcia. Chciałabym bardzo się kiedyś tam wybrać, ale na razie jakoś nie mam odwagi sama pojechać. Muszę kogoś namówić ;)

    • Dzięki!
      Birmę szczerze polecam, bo to jedno z najpiękniejszych i najbardziej fascynujących miejsc, jakie mi było dane kiedykolwiek odwiedzić:)
      Jedź, jeśli tylko będziesz miała okazję!

  • Ania, świetne zdjęcia!

  • Kamila