Coron revisited

To właśnie do Coron polecieliśmy, aby spędzić nasz pierwszy filipiński weekend poza Manilą. Polubiliśmy to miejsce prawie natychmiast i to do tego stopnia, że poziom naszej sympatii nie obniżył się nawet wtedy, kiedy długie godziny mokliśmy tam w tajfunowym deszczu. Nie obniżył się też długo potem. Do Coron mieliśmy i nadal mamy sentyment. Okazja kolejnego [...]

Coron: miesiąc po tajfunie

- To był najsilniejszy tajfun, jaki kiedykolwiek przeżyłem. Co prawda zostawił mi dom, ale zniszczył jedną z łodzi. Budowa nowej zajmie pewnie dobre kilka miesięcy… - opowiada z lekkim zażenowaniem Clark Parangue, na co dzień organizujący turystom tzw. island hopping, czyli wycieczki łodzią po wysepkach położonych wokół Coron. Na Busuandze lądujemy dzień wcześniej. Lotnisko działa [...]

Ranking filipińskich destynacji

Dokładnie dziś mija pół roku od czasu, kiedy postawiliśmy nasze walizki i kontenery ze zwierzakami na filipińskiej ziemi i kiedy zaklnęłam głośno i soczyście rozglądając się wokół ze zgrozą. Pół godziny później przedzieraliśmy się przez korki w Manili (1,5 godziny później nadal się przedzieraliśmy), aby w końcu trafić do naszego mieszkania, które prawie przyprawiło mnie [...]

Coron Island hopping

Rankiem, około godziny 9.00 stawiamy się na przystani w Coron, dokładnie tak jak umówiliśmy się poprzedniego popołudnia z właścicielem naszej łódki. On już na nas czeka, więc wypływamy zaskakująco punktualnie jak na warunki filipińskie. Nasza trasa to standardowy "Coron Island hopping", czyli kilka fantastycznych miejsc położonych albo na wyspie Coron i nieopodal. 1. Siete Pecados, [...]

Coron, Busuanga

Obiecaliśmy sobie kiedyś, że w miarę możliwości będziemy wyjeżdżać co weekend i stało się - kilka dni temu wylądowaliśmy na wyspie Busuanga w północnej części Palawanu. Na Busuangę dotrzeć nietrudno, bo lata tam kilka tanich lokalnych linii lotniczych, a sam lot trwa jedynie około godziny. Transport z lotniska zajął też niewiele czasu, więc zaledwie pół [...]