Po czym poznasz, że pora deszczowa na Bali trwa za długo ☔️☔️☔️

- z trudnością przypominasz sobie cały tydzień bez opadów deszczu. Ba! Z trudnością przypominasz sobie nawet kilka kolejnych bezdeszczowych dni; - Twoje skórzane buty zaczynają pokrywać się pleśnią; - w bagażniku skutera wozisz już nie tylko jeden, ale dwa płaszcze przeciwdeszczowe. Tak na wszelki wypadek; - na balijskich plażach pojawia się mnóstwo śmieci wyrzuconych prosto [...]

Miejsca na Bali: pola ryżowe Jatiluwih

„Jati” oznacza tyle, co „prawdziwie”, a „luwih” znaczy „wyjątkowe” i muszę powiedzieć, że tarasy ryżowe Jatiluwih to jedne z najładniejszych, jakie do tej pory miałam okazję zobaczyć. Wyobrażacie sobie moje zaskoczenie, kiedy w ubiegłym tygodniu uświadomiłam sobie, że niebawem miną dwa lata, odkąd byłam tam ostatnio? Na szczęście zaległości udało się nadrobić w trybie niemalże [...]

Stara Bali – sesja foto [DUŻE ZDJĘCIA]

Sesja o starej Bali to najlepszy dowód, jak często moim życiem rządzi przypadek. Być może nigdy nie poznałabym Budiego, Indonezyjczyka z Sumatry, gdybym dawno, dawno temu nie publikowała zdjęć na portalu flickr.com. Być może już dawno urwałby się nam kontakt, gdybym prawie trzy lata temu nie przeprowadziła się na Bali. Być może Budi nie przyjechałby [...]

Fotograficzne podsumowanie roku 2016 [DUŻE ZDJĘCIA]

Gdyby tradycji miało stać się zadość, powstałby w tym miejscu kolejny wpis z serii “25 ulubionych zdjęć”, ale że dziwny to był rok i fotografowałam o wiele rzadziej niż zwykle, to podejrzewam, że miałabym problem z wyborem, bo w zasadzie nie ma wielu zdjęć, z których jestem zadowolona (i nie piszę tego po to, aby [...]

Batukaru – na szczycie drugiej góry Bali

Było mokro. Było ślisko. Było niełatwo. Jakimś cudem zupełnie nie doceniłam Batukaru, choć jest to przecież drugi pod względem wysokości szczyt Bali. Mało popularny, bo pokryty gęstym lasem, nie zapewnia tak imponujących widoków jak Batur czy Agung, ale przy dobrej widoczności można z niego dostrzec szczyty wschodniej Jawy, Agunga, a nawet Rinjaniego. Wejście na 2275 [...]

Wyciąg Z Praktycznych Zasad Ruchu Drogowego Na Bali

Jazda bez trzymanki? Proszę bardzo! Jakiś czas temu popełniłem wpis opisujący realia ruchu drogowego na Filipinach. Po 2 latach mieszkania na Bali wiemy już, że tutejsze zasady ruchu drogowego również obfitują w osobliwości (np. rodzice + dwoje dzieci + pies jadący na skuterze bez kasków, czy powszechne włączanie świateł awaryjnych podczas jazdy na wprost przez [...]

Egzorcyzmy po balijsku 😱

- Koniecznie przyjdź na ceremonię. - zaprosiła mnie właścicielka naszego nowego domu podczas podpisywania umowy wynajmu. - Najlepiej będzie, jak przyjedziecie oboje. Kiedy na Bali zbuduje się nowy dom czy innego rodzaju budynek (hotel, szkołę, świątynię, szpital i tak wymieniać można byłoby bez końca) muszą zostać odprawione stosowne rytuały. Tak, aby dane miejsce oczyścić i [...]

Kiedy przyjechać na Bali: pogoda + balijskie święta

Nie bez powodu mówi się, że sezon na Bali trwa cały rok. Turystów jest zawsze sporo niezależnie od tego, czy to środek pory suchej, czy pora deszczowa w pełni, czy też upały pomiędzy porą deszczową i suchą. Bo prawdą jest, że na Bali pięknie jest zawsze niemalże zawsze i z pewnością o każdej porze roku [...]

Gunung Agung: na dachu Bali

Śnił mi się dzisiaj Gunung Agung. Że wchodziłam na wulkan z Krzychem. I że po kilku godzinach żmudnego marszu pod górę dotarliśmy do Pos 3, ostatniego przystanku przed zdobywaniem szczytu. A tam… niespodzianka! Tłumy ludzi! Młodszych, starszych, a nawet dzieci. Przygotowane punkty widokowe, zbudowane restauracje i inne turystyczne atrakcje. “Przecież dotarcie tutaj to nic trudnego” [...]

Galungan: kiedy duchy przodków odwiedzają ziemię

Dla mnie Galungan zaczął się we wtorkowy poranek, kiedy niemiłosiernie zestresował mnie widok, jaki zastałam na naszej małej uliczce. Nie wiem, czy bardziej przeraziła mnie wielka świnia ćwiartowana właśnie przez balijskich sąsiadów, czy zmierzające w jej kierunku moje trzy psy puszczone ze smyczy. Katastrofy na szczęście udało się uniknąć, przynajmniej tej psiej, bo dla świni [...]

100 najlepszych momentów 2015 roku

Pierwotnie miało być ich 10, potem może 20, niepostrzeżenie zebrało się 50, potem zaraz 100, a pewnie tych wszystkich fajnych, radosnych i ekscytujących chwil udałoby się zebrać i więcej, bo wygląda na to, że mamy całkiem fajne i szczęśliwe życie. Obawiam się jednak, że nie mielibyście cierpliwości tego wszystkiego oglądać. Dodam więc tylko, że to był dobry [...]

Święta na Bali

Wczoraj przypomniano mi pewną kolację sprzed dwóch lat, kiedy to tłumaczyliśmy znajomym, że my świąt nie obchodzimy. Że w naszym poznańskim domu może było jeszcze trochę świątecznie, ale w Manili to już nic a nic. Tak zupełnie. Ani choinki, ani kolacji. Święta były tylko i wyłącznie pretekstem do spędzenia kilku dodatkowych wolnych dni gdzieś tam [...]

Dom w Pererenan

Pererenan to taka mała balijska wioska na północ od surfersko- hipsterskiego Canggu. Rozciąga się po dwóch stronach ruchliwej szosy prowadzącej do świątyni Tanah Lot, choć jej część od strony morza jest zdecydowanie przyjemniejsza. Trafić do Pererenan jest bardzo prosto: można skręcić w spokojną drogę wijącą się wzdłuż urokliwych zielonych tarasów ryżowych lub pojechać nieco dalej, [...]

15 powodów, dla których nie pisaliśmy bloga przez ponad pół roku [Dużo zdjęć]

Życie na Bali rozleniwia. Nie dziwcie się więc, że i bloga zaniedbaliśmy, tym bardziej, że było ku temu wiele powodów. Dziś w skrócie: 1. Bo powiększyła nam się rodzinka. W maju zdecydowaliśmy się zaadoptować Sashę, piękną suczkę, która okazała się rewelacyjnym towarzystwem dla naszego zwariowanego Charliego. A potem, na początku września, znalazłam na ulicy szczeniaczka. [...]

Nyepi – balijski Dzień Ciszy

Z balijskich dróg zniknęły wszystkie skutery i samochody. Na zwykle gwarnych ulicach panują pustki. Nie działa lotnisko i porty. Zamknięto wszystkie sklepy i restauracje. Wyłączono radio i telewizję, a turyści nie mogą opuszczać hoteli. Wyspa Bali, odcięta dziś na jeden dzień od całego świata, tonie w ciszy przerywanej jedynie szczekaniem psów, pianiem kogutów i donośnym [...]

Nocna akcja: WĄŻ

Wczoraj odwiedził nas wąż numer 4. W ogrodzie znajdowaliśmy już wprawdzie wcześniej mniejsze sztuki: węża numer 1, którego osobiście przerzuciłam przez mur okalający dom; węża numer 2, którego w trybie natychmiastowym, zanim zdążyliśmy zareagować, zatłukła na śmierć pracująca u nas Komang i węża numer 3, który samoistnie odpełznął po drzewie nie wiadomo dokąd, ale wczorajszy [...]

Weekend z widokiem na wulkan

Magia Gunung Agung sprawiła, że przez długie godziny gapiliśmy się w jego stronę na przemian to wzdychając, to sięgając po aparaty i telefony i robiąc zdjęcia. Potem, kiedy już wróciliśmy w nasze balijskie strony, czyli na południe wyspy, siedzieliśmy z nosami przyklejonymi do telefonów nie mogąc uwierzyć, że ten spektakl rzeczywiście miał miejsce - że [...]

Balijska BUCKET LIST

Niebawem minie nam 9 miesięcy życia na Bali, a ja mam coraz większe wrażenie, że czas ucieka, a ja nie dość, że nadal nie widziałam lub nie wróciłam do dziesiątek miejsc, które zobaczyć i do których wrócić chciałam, to zrealizowałam zaledwie nikły procent z tego, co sobie zaplanowałam zrobić . Stąd pomysł balijskiej bucket list, [...]

Pierwsze 42 dni. Balijskie rytuały przejścia.

W balijskim domu nad rzeką w Ubud zebrali się już wszyscy najbliżsi. Eleganckie matki i babcie, siostry i kuzynki, szwagrowie i ojcowie zapełnili wszystkie ławki, stołki i wolne podłogi i plotkując półgłosem spożywali drobny poczęstunek przygotowany przez rodzinę dziewczynki. Wszyscy czekali na baliana, balijskiego szamana, który poprowadzić miał niewielką ceremonię, po której urodzone 42 dni [...]

Zgubić się na Bali. Gunung Kawi Sebatu.

Kiedyś błądziliśmy po Polsce i Chorwacji głównie z pewnymi popularnymi przewodnikami polskiego wydawnictwa. Do dziś wspominamy ucieczkę przed rojem pszczół na mazurskiej łące, gdzie wybraliśmy się na wycieczkę rowerową w poszukiwaniu w założeniu interesujących polodowcowych głazów albo mrożącą krew w żyłach jazdę po górach Dalmacji w poszukiwaniu jednakowoż interesującego wodospadu. Ani głazów ani wodospadu nie [...]

Po czym poznasz, że mieszkasz na Bali

Z okazji ośmiu miesięcy życia na drugiej półkuli. Z perspektywy balijskiej ekspatki. 1. Kolekcja Twoich butów składa się głównie z klapek - japonek. Masz klapki w różnych kolorach i na każdą okazję. Takie na co dzień i te bardziej “eleganckie”. 2. Twoje stopy odzwyczaiły się od pełnych butów. Próby założenia innych niż sportowe, skutkują zwykle [...]

Mekotekan – balijska bitwa na kije

Rzecz miała miejsce w wiosce Munggu. Na skrzyżowaniu w upalnym słońcu czekali już zwarci i gotowi członkowie lokalnego pecalangu, wycierający pot z czoła indonezyjscy gapie i kilkoro zaciekawionych zagranicznych turystów z przygotowanymi smartfonami. Setki młodych mężczyzn z kijami w dłoniach zobaczyliśmy później, na drodze do Pura Dalem. Czekali cierpliwie, z uśmiechami na ustach i w [...]

Rok 2014: podsumowanie

NAJPIERW Mam wrażenie, że był to rok odliczania. Bo liczyliśmy od samego początku - najpierw tygodnie dzielące nas od przeprowadzki na Bali;  potem dni, które zostały nam na Filipinach; jeszcze później czas mijający na Bali. Dziś też odliczamy - tygodnie do przeprowadzki do nowego domu. Ale to już temat na osobny wpis. Wczoraj siedzieliśmy sobie [...]