Kōyō, czyli kolory japońskiej jesieni 🍁🍂🍁🍂 [DUŻE ZDJĘCIA]

Po 5,5 latach życia w Azji w zasadzie nie tęsknię (wreszcie!) za tym wszystkim, za czym tęskniłam jeszcze kilka lat temu. To w Azji mieszkam. To na Bali jest mój dom i moje życie, a z tym poprzednim, europejskim, z każdym rokiem wiąże mnie coraz mniej. Ale nadal tęsknię za… jesienią, co tym bardziej zaskakuje, [...]

Dom w Pererenan

Pererenan to taka mała balijska wioska na północ od surfersko- hipsterskiego Canggu. Rozciąga się po dwóch stronach ruchliwej szosy prowadzącej do świątyni Tanah Lot, choć jej część od strony morza jest zdecydowanie przyjemniejsza. Trafić do Pererenan jest bardzo prosto: można skręcić w spokojną drogę wijącą się wzdłuż urokliwych zielonych tarasów ryżowych lub pojechać nieco dalej, [...]

Historia jednej fotografii: Ponowne spotkanie z Inaretą

Inaretę zapewne pamiętacie. Kiedy odwiedziłam ją ponownie, siedziała dokładnie w tym samym miejscu, co ostatnio - na werandzie swojego domu. Na prawo od drzwi. Dokładnie tak, jak poprzednio opierała się o starą drewnianą ścianę i z zapamiętaniem żuła starty na miazgę betel rozplątując nitki bawełny. Nawet w oczach miała ten sam błysk. Tak, jak gdyby [...]

[wywiad]: Raport z podróży: Paweł Młyński i Piotrek Mikulski

Piotrek i Paweł uważają, że życie zaczyna się po trzydziestce, dlatego po trzydziestce właśnie zdecydowali się na przerwę w pracy zawodowej i odpoczynek od uporządkowanego życia. Od stycznia 2014 podróżują po Azji, a robią to z dystansem, zarówno do siebie, jako „podróżników”, jak i do odwiedzanych miejsc oraz spotykanych po drodze ludzi. Prowadzą bloga www.NasiGoreng.pl [...]

[wywiad]: Raport z podróży: Ewa Świderska

Jako nastolatka krążyła na komunijnym rowerze marki Jubilat w okolicach rodzinnego domu na mazowieckich obrzeżach puszczy Kampinoskiej, a kiedy podróżowanie rowerem stało się nałogiem, zamieniła wysłużonego Jubilata na lepszy model i ruszyła w drogę. Od 2012 roku żyje głównie na rowerze i odwiedziła w tym czasie Koreę Południową, Laos, Chiny, Filipiny, Birmę, Tajlandię, Japonię i [...]

[wywiad]: Raport z podróży: Emilia Smolka

Emilia Smolka to podróżniczka z kilkuletnim stażem, która z biletem w jedną tylko stronę wyruszyła po raz pierwszy do Azji w 2011 roku. Po dwuletniej podróży przez kontynent od Tajlandii po Indie, a potem jeszcze kilku miesiącach spędzonych w Nowej Zelandii, zdecydowała się osiąść w sercu indonezyjskiej Jawy - Yogyakarcie. Czy na dłużej, to się [...]

[wywiad]: Raport z podróży: Anna Jaklewicz

Anna Jaklewicz z wykształcenia archeolog, a z zamiłowania podróżniczka i antropolog, swoją przygodę z podróżami zaczęła niemal piętnaście lat temu. Najpierw trafiła do Afryki, gdzie na misjach archeologicznych w Sudanie poszukiwała śladów zaginionych cywilizacji i odkrywała przed turystami tajemnice starożytnego Egiptu. A po Afryce przyszedł czas na Azję. W Chinach przez niemal dwa lata pracowała [...]

[foto]: Wulkan Bromo

Z Bromo wróciliśmy z lekkim niedosytem. Bo może chcąc podziwiać wschód słońca nad wulkanem należało wybrać inną ścieżkę niż dziesiątki turystów? Albo trzeba było zatrzymać się tam, gdzie wszyscy, w Cemoro Lawang, i móc dłużej podziwiać wspaniałą sylwetkę wulkanu? A może po prostu trzeba było zostać dłużej...

[wywiad]: Raport z podróży: Kasia i Marcin Paczek

Aktualnie przebywają gdzieś w Ameryce Środkowej i jest całkiem prawdopodobne, że ten wpis przeczytają leżąc pod palmą na jednej z dzikich karaibskich plaż. Ale zanim Kasia i Marcin Paczek wyruszyli na podbój Ameryk, to właśnie w Azji spędzili ponad rok. I co ciekawe, mimo tego, że potem mieli okazję zahaczyć jeszcze o Australię, do dzisiaj [...]

[Foto] Jeśli na spacer, to do Hanoi

Zaraz napiszecie, że absolutnie nie mam racji, bo przecież skutery, bo hałas, bo w ogóle gdzieś indziej (tu padnie nazwa) może być i spokojniej i bardziej klimatycznie. I zgadza się, takie miejsca znajdą się bez trudu. Ale po pierwsze Hanoi zachwyca mnie od "zawsze", czyli od momentu, kiedy pojechałam tam po raz pierwszy te kilka [...]

Lampy, lampki, lampeczki

- Chyba po prostu tradycyjny czerwony… - zastanawialiśmy się głośno nad zakupem wietnamskiego lampionu w Hoi An. - A może filetowy? Albo granatowy? Czerwony jest chyba jednak trochę ZBYT tradycyjny… - Ale okrągły czy ten bardziej wydłużony? - sami nie wiedzieliśmy, który z dziesiątek lampionów podoba nam się najbardziej, skutkiem czego podjęcie tej w założeniu [...]

By | 2017-02-07T19:28:14+00:00 12 stycznia 2014|Categories: Podróże po Azji, Wietnam|Tags: , , , , , |2 komentarze

Historia jednej fotografii: O mnichu, który szukał żony (i nadal szuka)

"Ashina poznałam zupełnie przez przypadek, kiedy zostałam trochę dłużej w klasztorze w Amarapurze. Przysiadł się do mnie, podczas gdy odpoczywałam w cieniu i zadał to samo pytanie, które najczęściej słyszałam w Birmie: - Can I practice some English with you? A potem zaczął o sobie opowiadać. Jak to w klasztorze przebywa już od kilku lat. [...]

Zbieraczki w stożkowych kapeluszach

Choć wydawałoby się, że to raczej kawa stanowi integralną część wietnamskiego stylu życia, to wbrew pozorom również herbata jest jednym z ulubionych i najczęściej pijanych napojów. Plantacje herbaty w okolicy Bao Loc, może nie nie tak oszałamiające jak te na Sri Lance czy w indyjskiej Kerali, są nadal urocze, podobnie jak pracujące na nich zbieraczki [...]

Historia jednej fotografii: Szczęśliwa para z Wietnamu

Wszystko zaczęło się od pewnego zdjęcia. Pełną optymizmu i radości życia fotografię starszej pary zauważyłam w jednej z galerii w uliczkach Hoi An w październiku ubiegłego roku. Zachwyciła od pierwszej chwili tak, że nie namyślając się długo postanowiłam zdjęcie zakupić i od ponad roku mam przyjemność codziennie zerkać na tych szczęśliwych dziadków. Do dziś nieustannie [...]

Balonowanie

Boję się do tego stopnia, że wiadomość o odwołaniu lotu przyjmuję z pewnego rodzaju ulgą. "Uff, to po kłopocie. Nie lecę, to nie lecę." , myślę sobie wówczas, choć już zaledwie kilka dni później, kiedy przyglądam się balonom unoszącym się o świcie nad Baganem, jest mi trochę żal tego mojego niedoszłego pierwszego lotu . Ale [...]

Coron revisited

To właśnie do Coron polecieliśmy, aby spędzić nasz pierwszy filipiński weekend poza Manilą. Polubiliśmy to miejsce prawie natychmiast i to do tego stopnia, że poziom naszej sympatii nie obniżył się nawet wtedy, kiedy długie godziny mokliśmy tam w tajfunowym deszczu. Nie obniżył się też długo potem. Do Coron mieliśmy i nadal mamy sentyment. Okazja kolejnego [...]

Coron: miesiąc po tajfunie

- To był najsilniejszy tajfun, jaki kiedykolwiek przeżyłem. Co prawda zostawił mi dom, ale zniszczył jedną z łodzi. Budowa nowej zajmie pewnie dobre kilka miesięcy… - opowiada z lekkim zażenowaniem Clark Parangue, na co dzień organizujący turystom tzw. island hopping, czyli wycieczki łodzią po wysepkach położonych wokół Coron. Na Busuandze lądujemy dzień wcześniej. Lotnisko działa [...]

Krewetki z Ngapali

View Point Restaurant to maleńka plażowa knajpka (4 stoliki, kilkanaście krzeseł, parasole + kuchnia z bambusa) prowadzona przez uroczego i tryskającego pozytywną energią Ko Nainga i jego równie uroczą żonę - Aung Naing Soe. Ko Naing, który z zawodu jest stolarzem (aktualnie jedynie podczas pory deszczowej), kilkanaście lat temu otworzył niewielką restaurację przy głównej drodze [...]

Przypadkowa plaża

Wylądowałam na plaży. Przypadkiem. Jaki jest sens jechać na plażę do Birmy mieszkając na Filipinach? Żaden, szczerze mówiąc. A w każdym razie prawie żaden. Zresztą, znacie mnie trochę, ja nawet nie mieszkając na Filipinach nie zdecydowałabym się odwiedzić w Birmie plaży. Choćby dlatego, że Birma ma do zaoferowania znacznie więcej niż tylko turkusową wodę i [...]

By | 2014-12-16T16:50:40+00:00 2 grudnia 2013|Categories: Birma, Podróże po Azji|Tags: , , , , , , |8 komentarzy

Buddha Park, czyli szalony mnich w akcji

Nad brzegiem Mekongu, zaledwie 25 kilometrów od stolicy Laosu, Vientiane, znajduje się miejsce znane wszystkim jako Buddha Park. Prawdziwa nazwa tego skrawka zieleni to Sala Xieng Khuan. „Sala” zarówno w języku laotańskim jak i tajskim oznacza „miejsce medytacji” i została wybudowana przez charyzmatycznego mnicha Luang Pu Bunleua Sulilata. Dziwaczne rzeźby sprawiają wrażenie wiekowych, ale nic [...]

Shwedagon Paya

Właśnie dla Shwedagon Paya warto zatrzymać się w Yangonie na dłużej. Ten wielki kompleks świątynny znany również pod nazwą Złotej Pagody to nie tylko kolejny birmański zabytek, ale przede wszystkim najświętsze miejsce dla mieszkańców Birmy. Legenda mówi, że po tym jak Gautama Budda osiągnął Oświecenie medytując pod drzewem bodhi, wybrało się do niego dwóch braci [...]

Królowa nocy

Z fotografowania kwiatków wyrosłam co prawda lata temu, ale kiedy dostaje się smsa o treści "Widziałaś już królową nocy? Niedługo zakwitnie u znajomego!", a potem drugiego "To dziś! To dziś! Musisz ją zobaczyć!", to zwyczajnie nie wypada odmówić, a wręcz trzeba pojechać, aby zobaczyć to cudo. Choćby ze zwykłej ciekawości, o co tyle hałasu. Królowej [...]

By | 2015-01-22T00:15:14+00:00 16 sierpnia 2013|Categories: Filipiny|Tags: , , , , |4 komentarze

Indie w obiektywie Raghu Raia

Nie tylko mój wielki fotograficzny autorytet, ale też jeden z najważniejszych fotografów w historii Indii. Zauważony przez Henriego Cartier-Bressona już na początku swojej fotograficznej kariery, dołączył do agencji Magnum Photos, a potem pracował również dla najważniejszych indyjskich magazynów i dzienników zajmując się przede wszystkim kwestiami społecznymi, politycznymi i kulturalnymi. Jest autorem kilkunastu albumów fotograficznych i [...]

By | 2015-01-22T00:15:11+00:00 11 sierpnia 2013|Categories: Fotografia, z|Tags: , , , , , |11 komentarzy