About Ania Błażejewska

Mieszanka zodiakalnego Lwa i chińskiego Smoka. Z wykształcenia politolog, z zawodu fotograf. Ciągle szuka swojego miejsca na świecie.

Poranek nad jeziorem Tamblingan

W ostatnią sobotę lutego obudziłam się nad jeziorem Tamblingan. Wychynęłam niemrawo z namiotu, aby zobaczyć niebo rozświetlone gwiazdami i poczuć chłód znad wody, a godzinę później miałam okazję zrobić takie zdjęcia. Uprzedzę Wasze pytania: - nie, to nie była kwestia szczęścia, ale sytuacje czy sceny zainscenizowane wcześniej; - nie, to nie były osoby przypadkowo spotkane [...]

Historia jednej fotografii: Rodzina królewska z Boti

W Boti zatrzymuję się w domu króla Nama Benu. Spotykam go dopiero wieczorem, bo ten spokojny i pełen autorytetu mężczyzna przez osiem dni tygodnia pracuje w polu wraz ze swoimi podwładnymi. Dopiero ostatniego, dziewiątego dnia tygodnia odpoczywa nie opuszczając wioski. Władca Boti uczestniczy w każdym aspekcie życia społeczności, począwszy od ceremonii związanych z narodzinami i [...]

Tymczasem w Indonezji: Miłość nie wybiera

Wszystko zaczęło się od jednej małej pomyłki telefonicznej. Pewnego dnia, mniej więcej rok temu, do 28-letniego Sofiana Loho Dandela zadzwonił telefon. Numer nie był mu znany, ale odebrał, aby po raz pierwszy usłyszeć głos Marthy Potu. - “Zaczęliśmy rozmawiać coraz częściej, aż w końcu się zakochałem” - opowiada Sofian. Sofian nigdy wcześniej nie chodził na [...]

10 popularnych potraw, których musisz spróbować w Indonezji

Kuchnia indonezyjska z całą pewnością nie jest ani tak atrakcyjna wizualnie jak kuchnia japońska; ani tak oszałamiająco kolorowa jak tajska; ani nieprawdopodobnie różnorodna jak wietnamska. I najpewniej, gdybym miała wybrać moją ulubioną kuchnię Azji, nie znalazłaby się ani w pierwszej trójce ani nawet w piątce. Za dużo w w niej jak dla mnie smażenia, za [...]

Po czym poznasz, że pora deszczowa na Bali trwa za długo ☔️☔️☔️

- z trudnością przypominasz sobie cały tydzień bez opadów deszczu. Ba! Z trudnością przypominasz sobie nawet kilka kolejnych bezdeszczowych dni; - Twoje skórzane buty zaczynają pokrywać się pleśnią; - w bagażniku skutera wozisz już nie tylko jeden, ale dwa płaszcze przeciwdeszczowe. Tak na wszelki wypadek; - na balijskich plażach pojawia się mnóstwo śmieci wyrzuconych prosto [...]

Miejsca na Bali: pola ryżowe Jatiluwih

„Jati” oznacza tyle, co „prawdziwie”, a „luwih” znaczy „wyjątkowe” i muszę powiedzieć, że tarasy ryżowe Jatiluwih to jedne z najładniejszych, jakie do tej pory miałam okazję zobaczyć. Wyobrażacie sobie moje zaskoczenie, kiedy w ubiegłym tygodniu uświadomiłam sobie, że niebawem miną dwa lata, odkąd byłam tam ostatnio? Na szczęście zaległości udało się nadrobić w trybie niemalże [...]

Wyprawa na Tamborę: na dachu Sumbawy

Bywało magicznie. Wtedy, kiedy nasz prom płynący z Bali na Lombok zatrzymał się w oczekiwaniu na wejście do portu, w międzyczasie wybiła północ i zaczęło się muzułmańskie święto Idul Fitri, a my mogliśmy podziwiać setki fajerwerków przy dźwiękach modlitw muezinów płynących z licznych meczetów. Kiedy chwilę potem przemierzaliśmy Lombok na motorach, a wyspa żyła tak, [...]

Miejsca na Bali: Jezioro Tamblingan

Lubię spędzać weekendy nad jeziorem Tamblingan. To zaledwie nieco ponad godzina drogi z domu, może półtorej, a przed oczami mam zupełnie inną Bali. Inną temperaturę, inny zapach powietrza, nieco inny świat. Jezioro Tamblingan to najmniejsze z trzech jezior (oprócz bliźniaczego jeziora Buyan i sławnego z powodu jeszcze sławniejszej świątyni jeziora Bratan) położone w wielkiej kalderze [...]

Historia jednej fotografii: Dziadek znad Pangong Tso

Dziadek Gongma mieszka w maleńkiej wiosce położonej nad himalajskim jeziorem. Spangmik, bo tak się nazywa ta wioska, liczy sobie zaledwie kilkanaście domków. Jest tak mała, że zupełnie nie opłaca się tam dostarczać poczty – trzeba ją odbierać kilkadziesiąt kilometrów dalej. Mieszkańcy wioski utrzymują się z uprawy pól, a czasem wynajmują turystom pokoje w swoich domach. [...]

Gunung Kerinci (3805 m n.p.m.): na dachu Sumatry

Powoli zapadał zmrok. W oddali słychać było jeszcze ostatnie nawoływania muezinów i dźwięki zwykłej wieczornej krzątaniny. Przejeżdżaliśmy właśnie przez jakieś niewielkie sumatrzańskie miasteczko, którego nazwa dawno wyleciała mi z pamięci. Pamiętam tylko górującą nad nim sylwetkę wulkanu Kerinci. I pamiętam, że niespodziewanie zaczęłam się bać.‌ Widok na wulkan Kerinci z Kersik Tuo. ‌ [...]

Bo Lembongan jest tak blisko

Od czasu kiedy pięć i pół roku temu zbierałam wodorosty na Nusa Lembongan, ta niewielka wysepka zmieniła się niemal nie do poznania. Wybudowano dziesiątki nowych hoteli i restauracji. Powstały nowe sklepy, salony spa i inne przybytki mogące zainteresować coraz liczniejszych turystów. I choć wiem, że już nigdy nie będzie tak pięknie, jak było za pierwszym [...]

Historia jednej fotografii: Adi Mimpa i buty

Pusta droga na wyschniętej od słońca wyspie Rote. Marzące o odrobinie deszczu drzewa; jakieś kolczaste krzaki, proste chaty pamiętające lepsze czasy; przekrzywione ogrodzenia i rozbrykane kozy z długimi uszami przypominającymi nieco uszy królików. Zatrzymujemy się przy jednej z najmniejszych chat, zbitej z kawałków drewna palmowego i blach. To tam mam zobaczyć, jak wyplata się charakterystyczne [...]

TOP Indonezja: KOMODO [DUŻE ZDJĘCIA]

Obawiam się, że istnieje NAPRAWDĘ niewielkie prawdopodobieństwo, abym kiedykolwiek miała dosyć Komodo. Już sama jego nazwa kryje w sobie obietnicę przygody. Oczami wyobraźni widziałam więc siebie wylegującą się na plażach o białym piasku i pływającą wśród wielobarwnych rybek. Snułam plany eksploracji małych, uroczych wysepek, otoczonych turkusową wodą. I oczywiście wyobrażałam sobie spotkania ze słynnymi smokami. [...]

Stara Bali – sesja foto [DUŻE ZDJĘCIA]

Sesja o starej Bali to najlepszy dowód, jak często moim życiem rządzi przypadek. Być może nigdy nie poznałabym Budiego, Indonezyjczyka z Sumatry, gdybym dawno, dawno temu nie publikowała zdjęć na portalu flickr.com. Być może już dawno urwałby się nam kontakt, gdybym prawie trzy lata temu nie przeprowadziła się na Bali. Być może Budi nie przyjechałby [...]

Kōyō, czyli kolory japońskiej jesieni 🍁🍂🍁🍂 [DUŻE ZDJĘCIA]

Po 5,5 latach życia w Azji w zasadzie nie tęsknię (wreszcie!) za tym wszystkim, za czym tęskniłam jeszcze kilka lat temu. To w Azji mieszkam. To na Bali jest mój dom i moje życie, a z tym poprzednim, europejskim, z każdym rokiem wiąże mnie coraz mniej. Ale nadal tęsknię za… jesienią, co tym bardziej zaskakuje, [...]

Fotograficzne podsumowanie roku 2016 [DUŻE ZDJĘCIA]

Gdyby tradycji miało stać się zadość, powstałby w tym miejscu kolejny wpis z serii “25 ulubionych zdjęć”, ale że dziwny to był rok i fotografowałam o wiele rzadziej niż zwykle, to podejrzewam, że miałabym problem z wyborem, bo w zasadzie nie ma wielu zdjęć, z których jestem zadowolona (i nie piszę tego po to, aby [...]

Batukaru – na szczycie drugiej góry Bali

Było mokro. Było ślisko. Było niełatwo. Jakimś cudem zupełnie nie doceniłam Batukaru, choć jest to przecież drugi pod względem wysokości szczyt Bali. Mało popularny, bo pokryty gęstym lasem, nie zapewnia tak imponujących widoków jak Batur czy Agung, ale przy dobrej widoczności można z niego dostrzec szczyty wschodniej Jawy, Agunga, a nawet Rinjaniego. Wejście na 2275 [...]

„DELHI. STOLICA ZE ZŁOTA I SNU” Rany Dasgupty – KONKURS

"Po wprowadzeniu otwartej gospodarki rynkowej w Indiach zapanował chaos niszczenia i tworzenia: slumsy i targowiska były burzone, a na ich miejscu wyrastały centra handlowe i apartamentowce, powstawały oszałamiające fortuny, młodzi ludzie robili zawrotne kariery, a luksus był na wyciągnięcie ręki. Ale transformacja dała też początek ogromnym nierównościom społecznym, a przemoc na ulicach osiągnęła niespotykaną dotąd [...]

TOP Indonezja: Borobudur [DUŻE ZDJĘCIA]

Borobudur raczej nie wymaga opisów. Znajduje się na trasie niemalże każdej osoby odwiedzającej Indonezję i słusznie, bo to jedno z tych miejsc, których absolutnie nie warto pomijać. Szczególnie klimatyczne o świcie, zanim jeszcze dotrą tam setki lokalnych i zagranicznych turystów, robi jeszcze większe wrażenie niż na poniższych zdjęciach i znajduje się na naszej TOP liście [...]

Indonezja itd. – KONKURS

"Indonezja to nie tylko jedno z największych państw świata, zwane azjatyckim tygrysem, ale także zapierająca dech w piersiach mozaika języków, ludów i tradycji. Rozrzucona na ponad 13 tysiącach wysp oszałamia turystów kolorytem, gościnnością, różnorodnością, przede wszystkim jednak niezwykłym sposobem bycia swych mieszkańców. Elizabeth Pisani przez blisko 25 lat była dziennikarką Reutera i prowadziła w Indonezji [...]

[FOTO] Laos w obrazkach. Rok 2010.

Wylądowaliśmy dziś w Laosie. Dla mnie to powrót w rejony mojej drugiej samotnej podróży, którą wspominam z pewną nostalgią; dla Krzycha to pierwszy raz w tym kraju i okazja, aby w fajny sposób spędzić urodziny (mamy w tym temacie konkretne plany i nadzieję, że uda się je zrealizować). Trzymajcie kciuki! A poniżej zdjęcia z mojego [...]

Egzorcyzmy po balijsku 😱

- Koniecznie przyjdź na ceremonię. - zaprosiła mnie właścicielka naszego nowego domu podczas podpisywania umowy wynajmu. - Najlepiej będzie, jak przyjedziecie oboje. Kiedy na Bali zbuduje się nowy dom czy innego rodzaju budynek (hotel, szkołę, świątynię, szpital i tak wymieniać można byłoby bez końca) muszą zostać odprawione stosowne rytuały. Tak, aby dane miejsce oczyścić i [...]

Kiedy przyjechać na Bali: pogoda + balijskie święta

Nie bez powodu mówi się, że sezon na Bali trwa cały rok. Turystów jest zawsze sporo niezależnie od tego, czy to środek pory suchej, czy pora deszczowa w pełni, czy też upały pomiędzy porą deszczową i suchą. Bo prawdą jest, że na Bali pięknie jest zawsze niemalże zawsze i z pewnością o każdej porze roku [...]

Gunung Agung: na dachu Bali

Śnił mi się dzisiaj Gunung Agung. Że wchodziłam na wulkan z Krzychem. I że po kilku godzinach żmudnego marszu pod górę dotarliśmy do Pos 3, ostatniego przystanku przed zdobywaniem szczytu. A tam… niespodzianka! Tłumy ludzi! Młodszych, starszych, a nawet dzieci. Przygotowane punkty widokowe, zbudowane restauracje i inne turystyczne atrakcje. “Przecież dotarcie tutaj to nic trudnego” [...]